Buongiorno :)

….Zaprosiłam kota na kolana. U stóp leży wtulony pies. W ręku kieliszek wina z zaprzyjaźnionego Agriturismo w samym centrum Chianti – ciepło rozchodzi się po całym ciele. Czytam. Znów kolejna książka rodem z Italii, znów wspomnienia splątane z marzeniami i celami.  Im częściej jeżdżę pod toskańskie niebo, tym bardziej pragnę tam wrócić.

Nienasycenie mi towarzyszy. I wciąż ta tęsknota. Zostawiłam już tam część siebie.

Wracam więc nieustannie w to miejsce na ziemi, które skradło mi już serce na zawsze. A gdy jestem u siebie, gdy tęsknota nasila się nieuchronnie, a ja zaczynam znów przeglądać zdjęcia, opisy, blogi, książki i strony włoskie – czuję, że potrzeba mi opisywać po swojemu te miejsca, wrażenia, napotkanych ludzi, towarzyszące temu emocje – tak, jak opisywałabym najlepszego przyjaciela, z  pewną dawką subiektywizmu, czasem z przymrużeniem oka, ale zawsze z ogromną czułością.

To miejsce jest właśnie po to.

Witaj w moim toskańskim świecie .

Benvenuti!  🙂

Obraz 064

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s